reklama
kategoria: Zdrowie
25 wrzesień 2026

Wczesna diagnoza może ograniczać skutki demencji. Coraz więcej badań wskazuje na znaczenie profilaktyki

zdjęcie: Wczesna diagnoza może ograniczać skutki demencji. Coraz więcej badań wskazuje na znaczenie profilaktyki / fot. Newseria - prof. dr hab. n. med. Halina Sienkiewicz-Jarosz, neurolog, prorektor ds. nauki Uczelni Medycznej im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie
fot. Newseria - prof. dr hab. n. med. Halina Sienkiewicz-Jarosz, neurolog, prorektor ds. nauki Uczelni Medycznej im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie
W Polsce z chorobami otępiennymi żyje ok. 600 tys. osób. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa liczba chorych będzie rosła. W przypadku alzheimera szczególnie ważne jest wczesne rozpoznanie, ponieważ nowe terapie mogą spowalniać postęp choroby u pacjentów na wczesnym etapie. Lekarze wskazują też na znaczenie profilaktyki i ograniczania czynników ryzyka, na które mamy wpływ. Badania z ostatnich lat sugerują, że z niższym ryzykiem demencji mogą się wiązać także szczepienia, m.in. przeciw półpaścowi.

Według raportu Alzheimer Europe w 2025 roku w Polsce żyło szacunkowo 618,2 tys. osób z demencją, co odpowiadało 1,62 proc. populacji. W tej grupie było 426,8 tys. kobiet i 191,4 tys. mężczyzn.

W Polsce w tej chwili na różne choroby otępienne choruje ok. 600 tys. osób. Większość stanowią pacjenci z chorobą Alzheimera czy z patologią alzheimerowską. Część pacjentów ma otępienie mieszane, na które nakładają się również czynniki naczyniowe. To bardzo duża skala i spodziewamy się, że chorych będzie więcej – mówi agencji Newseria

prof. dr hab. n. med. Halina Sienkiewicz-Jarosz,

neurolog, prorektor ds. nauki Uczelni Medycznej

im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Prognozy Alzheimer Europe wskazują, że w 2030 roku liczba osób z demencją może wzrosnąć do ok. 770 tys., a w 2040 roku przekroczyć 900 tys.

Późna diagnoza choroby Alzheimera obciąża pacjentów i ich rodziny

Pacjenci trafiają do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i neurologów zbyt późno. Większość osób próbuje jednak powiązać ze starością występujące zaburzenia poznawcze, trudności w radzeniu sobie z codziennymi czynnościami, które dotychczas nie sprawiały problemu, czyli robienie zakupów czy opłacanie rachunków. Natomiast choroba Alzheimera nie jest fizjologicznym starzeniem się, ale chorobą i trzeba o tym pamiętać – podkreśla prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz.

Jak podaje Rzecznik Praw Pacjenta, 80 proc. pacjentów z chorobą Alzheimera nie ma postawionej prawidłowej diagnozy, a w Polsce średni czas od pierwszego kontaktu z lekarzem POZ do rozpoznania choroby wynosi ok. 24 miesięcy. Jednocześnie jest to „choroba całej rodziny” – ok. 92 proc. chorych pozostaje pod całodobową opieką bliskich, najczęściej w warunkach domowych, a w 44 proc. przypadków ciężar opieki spoczywa wyłącznie na jednej osobie.

Chorobę Alzheimera możemy już teraz rozpoznawać na podstawie stwierdzenia biomarkerów jeszcze przed pojawieniem się objawów chorobowych. Niestety pacjenci trafiają do nas wtedy, kiedy są już pacjentami objawowymi, gdzie efektywność leczenia jest o wiele mniejsza. Wielkim problemem jest opieka społeczna nad tymi pacjentami, nie ma domów dziennego pobytu, co w moim przekonaniu jest bardzo dużym obciążeniem dla opiekunów – wskazuje prof. dr hab. n. med. Tomasz Targowski,

kierownik Kliniki Geriatrii z Pododdziałem Psychogeriatrii

w Narodowym Instytucie Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji,

krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii.

Czynniki ryzyka demencji, na które mamy wpływ

Wiek jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka demencji, na część pozostałych można wpływać. Według WHO nawet 45 proc. ryzyka demencji można powiązać z czynnikami modyfikowalnymi. Należą do nich m.in. palenie tytoniu, spożywanie alkoholu, brak aktywności fizycznej, izolacja społeczna, zanieczyszczenie powietrza, a także nadciśnienie tętnicze, cukrzyca i podwyższony poziom cholesterolu.

Ważne jest również właściwe leczenie zaburzeń słuchu, a u osób starszych – aktywność społeczna – wymienia prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz.

Warto pamiętać o tym, że trzeba regularnie wykonywać badania układu sercowo-naczyniowego, oceniać, czy nie mamy cukrzycy, czy zaburzeń lipidowych. Nie możemy również zapominać o szczepieniach profilaktycznych – przypomina prof. Tomasz Targowski.

Szczepienie przeciw półpaścowi a mniejsze ryzyko demencji

W ostatnich latach pojawia się coraz więcej badań dotyczących możliwego związku między szczepieniami a ryzykiem demencji. W opublikowanym w 2025 roku na łamach „JAMA” badaniu obejmującym ponad 100 tys. osób w Australii szczepienie przeciw półpaścowi wiązało się z mniejszym prawdopodobieństwem rozpoznania demencji w kolejnych latach. Autorzy wykorzystali naturalny eksperyment wynikający z kryterium wieku uprawniającego do bezpłatnego szczepienia.

Pojawiają się publikacje, które świadczą o tym, że pacjenci, którzy są zaszczepieni przeciwko półpaścowi, mają o mniej więcej jedną piątą mniejsze ryzyko rozwoju demencji w perspektywie czasowej. Wydaje się to dosyć logiczne z uwagi na fakt, że wirus półpaśca jest wirusem neurotropowym i pasożytuje w naszych nerwach. Każdy z nas praktycznie miał kontakt z takim wirusem w młodości, więc on jest w naszym układzie nerwowym i może się okresowo aktywować wtedy, kiedy mamy obniżoną odporność. Takie niewielkie zapalenie wywoływane przez wirusa może powodować, że dochodzi do obumierania neuronów i przez to do rozwoju otępienia – wyjaśnia krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii.

Dane z Walii obejmujące ponad 280 tys. osób wskazały, że szczepienie przeciw półpaścowi wiązało się z ok. 20 proc. niższym ryzykiem rozpoznania demencji w ciągu siedmiu lat. Kolejne badanie, opublikowane pod koniec 2025 roku w czasopiśmie „Cell”, wskazuje, że szczepienie może mieć znaczenie także na innych etapach choroby – wiązało się z mniejszą częstością rozpoznawania łagodnych zaburzeń poznawczych, a u osób z demencją również ze zmniejszeniem liczby zgonów z jej powodu.

Czy rekomendować szczepienia przeciwko półpaścowi jako element prewencji zaburzeń poznawczych u seniorów – to pytanie otwarte. Mamy dopiero początkowe badania, które wskazują na ochronne działanie szczepień nie tylko przeciwko półpaścowi, ale chociażby przeciwko grypie, przed rozwojem zaburzeń poznawczych – mówi prof. Tomasz Targowski.

Nowe terapie na alzheimera spowalniają chorobę, ale jej nie zatrzymują

W ostatnich latach pojawiły się również nowe możliwości leczenia choroby Alzheimera. W Unii Europejskiej zarejestrowano dwa przeciwciała monoklonalne skierowane przeciwko beta-amyloidowi, czyli białku, które w przypadku tej choroby gromadzi się w mózgu i tworzy blaszki amyloidowe. Badania kliniczne wykazały, że terapie te mogą spowalniać pogarszanie się funkcji poznawczych i sprawności w codziennym funkcjonowaniu. W Polsce nie są obecnie refundowane.

To substancje, które w pewien sposób wpływają na jeden z głównych elementów patogenezy choroby, natomiast to nie są leki, które chorobę całkowicie zatrzymują. Te leki przedłużają okres względnie samodzielnego funkcjonowania i są przeznaczone dla pacjentów objawowych we wczesnej fazie otępienia i z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi – podkreśla prof. dr hab. n. med. Halina Sienkiewicz-Jarosz.

21 września obchodzony był Światowy Dzień Choroby Alzheimera. Tegoroczna kampania Alzheimer’s Disease International zwracała uwagę przede wszystkim na znaczenie wczesnej diagnozy. Opublikowany z tej okazji World Alzheimer Report 2026 koncentruje się na badaniach klinicznych nad demencją. Według ADI obecnie w 192 badaniach klinicznych testowanych jest 158 leków.


Źródło: Newseria

PRZECZYTAJ JESZCZE
pogoda Rawa Mazowiecka
14.5°C
wschód słońca: 06:28
zachód słońca: 18:32
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Rawie

kiedy
2026-09-27 15:00
miejsce
Namiot cyrkowy, Biała Rawska,...
wstęp biletowany
kiedy
2026-10-26 19:00
miejsce
Miejski Dom Kultury im. Danuty...
wstęp biletowany
kiedy
2026-10-29 20:00
miejsce
Miejski Dom Kultury im. Danuty...
wstęp biletowany
kiedy
2026-11-16 18:00
miejsce
Miejski Dom Kultury im. Danuty...
wstęp biletowany